Cykliczne Spacery Otwarte

W ramach CSO spotykam się z warszawiakami i nie tylko na spacerach, podczas których poznajemy poszczególne fragmenty Warszawy lub poruszamy się wokół jednego ciekawego tematu. Spacery są otwarte i nie trzeba się na nie wcześniej zapisywać.

Dzięki Waszym głosom 7 marca 2019 r. zwyciężyłem w plebiscycie „WARSZAWIAKI” w kategorii „Warszawiak Roku 2018”.  Również dzięki Wam, kapituła redakcji Polska Times nominowała mnie do tytułu „Osobowość roku 2019”. Bardzo serdecznie dziękuję za wszystkie oddane na mnie głosy.

Najbliższe spacery:

MAJ 2024

ŁAZIENKI KRÓLEWSKIE

Spotykamy się 26 maja o godzinie 11:00 przed pomnikiem Chopina

Łazienki Królewskie są największym i bezsprzecznie najpiękniejszym warszawskim parkiem. Stanowią też niezwykłą pamiątkę historyczną. Spacerując parkowymi alejkami i oglądając rozsiane po parku zabytki, możemy przenieść się na chwilę do czasów panowania króla Stanisława Augusta Poniatowskiego.
Rafał Dąbrowiecki licencjonowany przewodnik warszawski, twórca portalu „Butem po Wawie” i zdobywca tytułu „Warszawiak Roku 2018” zaprasza na spacer po tym niezwykłym miejscu.
Na spacer udamy się klasyczną trasą zaczynając przy pomniku Chopina i kończąc w rejonie Pałacu na Wyspie. Zobaczymy obiekty doskonale znane warszawiakom takie jak pomnik Chopina, Stara Pomarańczarnia, czy Biały Domek, jednak sposób podania będzie zupełnie wyjątkowy, co dla entuzjastów spacerowania z Rafałem nie powinno być żadnym zaskoczeniem. Jak zawsze będzie nietypowo, ciekawie i z dużą dozą dobrego humoru.
Podczas spaceru dowiecie się między innymi:
– jak car strzelił sobie w kolano składając pewną obietnicę polskiej śpiewaczce,
– który polski pisarz był zapalonym myśliwym i niepoprawnym mariofilem,
– gdzie zaczęła się Warszawa,
– kto kamienny zegar wyszykował,
– który polski sportowiec na co dzień mieszkał w starożytnym grobowcu,
– który powszechnie znany warszawski pomnik stał kiedyś przed Starą Pomarańczarnią,
– gdzie znajdziemy pomnik psa i udawane okna,
– kto pożyczył głowę Herkulesowi,
– kim była morganatyczna żona króla, ile król miał dzieci i co działo się w królewskiej alkowie,
– gdzie stał chiński most i co jest nie tak z ogrodem chińskim,
– skąd wzięła się nazwa Łazienki Królewskie,
– kto uratował Pałac na Wyspie i dlaczego w czasach carskich był on śnieżnobiały,
– ile teatrów znajdowało się w Łazienkach Królewskich, który z nich jest dobrze schowany, a który nigdy nie powstał i gdzie miał się znajdować;
To oczywiście tylko część atrakcji, która czeka nas na trasie tego spaceru. Czasami zdarza się, że odwiedza nas rodzina spoza Warszawy i dobrze jest podczas obiadu ze szwagrem nie dać się zaskoczyć pytaniem skąd wzięła się nazwa największego stołecznego parku. Z drugiej strony podczas tej wycieczki usłyszycie tyle ciekawostek, że nawet otrzaskani salonowo warszawscy rodacy wrócą do domów zadowoleni.
Uwaga! Jeśli ktoś był z Rafałem na spacerze „Łazienki mniej znane”, to ta trasa jest zupełnie inna i dotyka innych tematów. Jest bardziej klasyczna, ale też pełna niespodzianek i nieoczywistych faktów.
Spacer odbędzie się w niedzielę 26 maja o godzinie 11:00 i nie powinien trwać dłużej niż dwie godziny. Zaczynamy przed pomnikiem Chopina (ławeczki).
Spacer jest darmowy, ale jeśli ktoś za trud włożony w jego organizację będzie chciał podziękować przewodnikowi symbolicznym napiwkiem, pojawi się i taka możliwość
CYKLICZNE SOBOTNIE WYCIECZKI ZABYTKOWYM JELCZEM „OGÓRKIEM”
Przypominam, że można także przejechać się zabytkowym Jelczem „Ogórkiem” ze mną na pokładzie. To cudeńko wyjeżdża co sobotę z pl. Defilad w 2,5-godzinny rejs. Wycieczki są trzy.
W piątek o godzinie 19-tej ruszamy w podróż szlakiem „Mrocznej strony miasta” opowiadając historie przestępcze dawnej przedwojennej Warszawy.

Sobotnia wycieczka poranna o godzinie 11-tej ma charakter bardziej rodzinny i zapoznaje uczestników z zakamarkami warszawskiej Pragi oraz daje w celach grzewczych możliwość skosztowania gorącej czekolady od Wedla;)

Natomiast wieczorna wycieczka sobotnia jest już tylko dla orłów i to z zastrzeżeniem, że nie tych nieopierzonych. Chodzi bowiem o przejazd szlakiem legendarnych knajp PRL-u, podczas którego zatrzymujemy się w trzech lokalach, które poczęstują nas wódką i zagrychą. Na pokładzie sporo zabawnych, ale też często niepoprawnych anegdot spod znaku czerwonego nosa.

Zapisami, płatnościami i rezerwacjami tych wycieczek zajmuje się biuro firmy WPT1313. Ja do tych spraw wglądu nie mam. Zajmuję się wyłącznie mokrą robotą na pokładzie autobusu. Więcej informacji poniżej:

https://www.wpt1313.com/pol/Ogorkiem-po-Warszawie